Czy to, co mówisz, wynika z czegoś innego? O wynikaniu logicznym, indukcji i dowodach anegdotycznych

Mówisz czasami, że coś z czegoś wynika? Albo nawet, że logicznie wynika? Zapewne zdarzyło Ci się wiele razy tak powiedzieć i wiele razy usłyszeć, jak ktoś tak mówi. Porozmawiajmy dzisiaj o tym, kiedy możemy mówić o wynikaniu logicznym, ponieważ ten termin często jest błędnie rozumiany. Wynikanie logiczne – a co to takiego? Pierwszym rodzajem wynikania jest wynikanie logiczne, z którym możemy mieć do czynienia, gdy mowa jest o wnioskowaniu dedukcyjnym, czyli rozumowaniu od ogółu do szczegółu. W logice przyjmujemy, że z pewnych przesłanek A, B, C,… logicznie wynika zdanie X wtedy i tylko wtedy, gdy – wyłącznie na mocy samej(…)

Czytaj dalej!

Ach ci podstępni sofiści. O retoryce i erystyce

W dziejach kultury europejskiej opinia o sofistach przechodziła burzliwe przemiany. Najpierw wyraz sofista, nacechowany dodatnio, oznaczał człowieka uczonego, posiadającego wiedzę potrzebną, aby wykształcić arete (cnotę) u zamożnych obywateli Aten. Potem, w większej mierze za sprawą Platona, nabrał pejoratywnego wydźwięku i na wiele wieków stał się synonimem człowieka, który uczy jak dla fałszywego twierdzenia stworzyć pozory prawdy i w dodatku oczekuje za to zapłaty – dla Greków uczenie za pieniądze było równoznaczne z poniżaniem pracy umysłowej. Ze względu na swój relatywizm, sofiści przez kolejne wieki byli określani mianem bezbożników, agnostyków, ateistów i hedonistów – głównie przez teologów i filozofów chrześcijańskich. Dopiero w(…)

Czytaj dalej!