Koronawirus: błędy logiczne u antyszczepionkowców

Przygotowałem dla Was opis czterech błędów logicznych, które pojawiają się u ludzi krytykujących szczepionkę na COVID-19. Zobaczmy, co tam udało mi się wykopać z Internetu.

(Błąd #1) Wnioskowanie, że z tego, iż ktoś powiedział, że szczepionka na koronawirusa może posłużyć do zmniejszenia wielkości populacji; albo że z tego, że ktoś chciałby, aby szczepionki służyły do zmniejszania populacji, wynika, że aktualnie podawane szczepionki służą do zmniejszenia populacji, jest wnioskowaniem błędnym. Możemy przecież wyobrazić sobie sytuację, w której zachodzą powyższe przesłanki, ale nie jest tak, że aktualnie podawane szczepionki służą do zmniejszenia populacji. Nie mamy tutaj zatem wnioskowania logicznie poprawnego.

(Błąd #2) Dosyć częstym błędem jest mylenie współwystępowania ze związkiem przyczynowo-skutkowym.  Na przykład niektórzy próbują rozumować, że zważywszy na to, że ktoś przyjął dwa dni temu szczepionkę, a dzisiaj zmarł, to przyczyną śmierci jest szczepionka. Nie jest to poprawne rozumowanie dopóki nie wykażemy, że jest wysokie prawdopodobieństwo, iż ta zależność zachodzi (w badaniach empirycznych nigdy nie ma 100% pewności).  Mając na uwadze, jak wielu ludzi szczepi się na świecie, nie powinno nikogo dziwić, że pojawią się przypadki, gdy ktoś weźmie szczepionkę i umrze, mimo że przyczyna nie ma związku ze szczepionką. Czy fakt, że ktoś wziął rano tabletkę przeciwbólową automatycznie znaczy, że jego zgon wieczorem jest spowodowany tą tabletką? 

(Błąd #3) ,,Skoro źle się czuję po wzięciu szczepionki, to ona nie działa”.  Dosyć powszechny błąd, który występuje w różnych postaciach: zazwyczaj podaje się jakiś skutek uboczny jako argument przeciwko skuteczności szczepionki. Pomijając już fakt, że wskazuje to na kompletne niezrozumienie działania szczepionki, to mamy też błąd logiczny.  Tu jest jak z celami i drogą – to, że droga do celu jest beznadziejna, nie znaczy, że i sam cel jest beznadziejny. Fakt, że leczenie nowotworu jest bolesne i ma mnóstwo skutków ubocznych nie znaczy, że samo leczenie nie działa.

(Błąd #4) Uznawanie, że większość naukowców jest w błędzie, ale kilku celebrytów i lekarzy, którzy mają inne zdanie nie jest, może i byłoby rozsądne, gdyby ci drudzy mieli mocniejsze argumenty. Niestety te osoby zazwyczaj nie stosują metody naukowej, przez co ich poglądy są bardzo słabo uzasadnione w porównaniu do tych, które są oparte na rzetelnych badaniach. Przyznawanie wyższości źle przeprowadzonym (np. na zbyt małej próbie) badaniom dotyczącym koronawirusa nad udokumentowanymi, poprawnie przeprowadzonymi i ślepo zrecenzowanymi badaniami nie jest dobrym pomysłem.

Bonus: żeby nie było, że tylko antyszczepionkowców krytykuję, to powiem wam, że często można spotkać się z pewnym błędem u obrońców tej szczepionki. Otóż twierdzą oni, że szczepionka jest całkowicie bezpieczna, co jest konsekwencją błędnego rozumowania. Możemy mówić, że dotąd nie znaleziono powodów, aby sądzić, że szczepionka czy lek są niebezpieczne albo szkodliwe, ale nie powinniśmy na tej podstawie twierdzić, że są całkowicie bezpieczne. Ale spokojnie (albo i nie?), bowiem żadne badania empiryczne nie dają takiej gwarancji – szansa, nawet jeśli jest bardzo malutka, na to, że czegoś nie zauważono, zawsze istnieje.

Jeżeli chcesz coś napisać od siebie, zapraszam niżej do sekcji komentarzy.

Hej! Nie zapomnij polubić mojego fanpage, żeby być na bieżąco!

 

3 komentarze

  1. Dosyć częstym błędem jest mylenie współwystępowania ze związkiem przyczynowo-skutkowym. Na przykład niektórzy próbują rozumować, że zważywszy na to, że ktoś dwa dni temu zakaził się kowidem, a dzisiaj zmarł, to przyczyną śmierci jest kowid.

    Pozdrawiam i nie wiem, gdzie, kolego, kończyłeś tę filozofię, ale domniemywam, że uczyli cię postmoderniści.

    1. Ma Pan oczywiście rację. To, że ktoś dwa dni temu zakaził się COVID-em, a dzisiaj zmarł, nie znaczy automatycznie, że przyczyną jego śmierci jest koronawirus – i nigdzie temu nie przeczę. To ustala sekcja zwłok. Tak jak w przypadku szczepionki i zgonu należy wpierw wykazać, że najbardziej prawdopodobną przyczyną zgonu jest szczepionka.

  2. Podstawowy błąd to traktowanie tych substancji mających chronić przed wirusem jako szczepionek. Ten merytoryczny błąd uwala całą powyższą logikę.
    Pozdrawiam

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.