Czy obowiązki mogą być prawdziwe? O prawie, etyce i wartości logicznej


Notice: Undefined variable: footnotelist in /home/tologicz/domains/tologiczne.pl/public_html/wp-content/plugins/latex2html/inc/core.php on line 475

O zdaniach logicznych mówimy, że są prawdziwe lub fałszywe. Jednakże, czy w ten sam sposób możemy mówić o obowiązkach? Czy zdanie: ,,Jan powinien posprzątać jutro swój pokój’’ ma klasyczną wartość logiczną?

W klasycznej logice zdań rozważa się jedynie takie zdania oznajmujące, które mają jedną z dwóch wartości logicznych (prawdę lub fałsz) i uznaje się na przykład, że zdaniami logicznymi nie są zdania o przyszłości, w trybie przypuszczającym i w trybie rozkazującym. Rozważa się jednak, obok logiki klasycznej, tak zwaną logikę deontyczną, gdzie między innymi analizuje się obowiązki.

Postawmy następujące pytanie: co to miałoby znaczyć, że obowiązek ,,Jan powinien jutro posprzątać swój pokój’’ jest prawdziwy? Generalnie rzecz biorąc, w logice uznajemy, że wartości prawdy i fałszu można przypisać zdaniom, które coś stwierdzają, jak na przykład ,,14 kwietnia 2020 roku w Toruniu spadł deszcz’’.  W duchu korespondencyjnej teorii prawdy mówimy, że jeżeli rzeczywiście jest tak, jak zdanie głosi, to jest ono prawdziwe, zaś gdy tak nie jest, to jest fałszywe. Co jednak miałby stwierdzać obowiązek? Czy on w ogóle głosi coś takiego, czego zgodność z rzeczywistością możemy stwierdzić? Wydaje się, że wyraża się w nim oczekiwanie co do zachowania adresata, a nie opisuje stan faktyczny.

Pierwsze podejście do rozwiązania tego problemu było następujące: otóż mówiąc, że obowiązek jest prawdziwy, stwierdzamy, że obowiązuje, czy też istnieje. Nie jest to jednak rozwiązanie niebudzące wątpliwości. Należy bowiem odróżnić obowiązki, które są wydane po raz pierwszy, a więc nadaje się im moc obowiązującą, od zdań, które odnoszą się do tych pierwszych. Wyobraźmy sobie następującą sytuację: matka zobowiązuje dziecko do posprzątania pokoju. Stwierdzić, że dziecko jest zobowiązane do posprzątania pokoju, to odnieść się do samej tej wypowiedzi tworzącej zobowiązanie, a więc uznać, że taki obowiązek został nałożony. Co jednak z wypowiedziami nadającymi moc obowiązkom?

Powiedzmy, że organ, który ma moc tworzenia prawa, zobowiązuje obywateli Polski do noszenia masek na świeżym powietrzu z powodu pandemii COVID-19. Polak, mówiąc, że ma obowiązek noszenia maski, stwierdza istnienie tej wypowiedzi prawnej, na przykład w jakimś akcie prawnym. W przypadku wypowiedzi zobowiązującej do noszenia masek (a więc po raz pierwszy wydanej, np. poprzez publikację w akcie prawnym) możemy zaś uznać, że niczego ona nie stwierdza, że nie ma ona wartości logicznej. Gdy przyjmiemy takie stanowisko, to ewentualnie – we wnioskowaniach – możemy ograniczyć się do zdań stwierdzających istnienie wypowiedzi nadających moc obowiązującą, to znaczy wtórnych względem tych pierwszych, te bowiem mają wartość logiczną, a zgodność sprawdzamy poprzez określenie, czy dany obowiązek istnieje/obowiązuje, czy też nie.

Inne podejście polega na zastąpieniu wartości logicznych analogicznymi pojęciami, na przykład ,,spełnienia’’ i ,,niespełnienia’’ obowiązku. Wtedy też mówimy nie tyle o prawdziwości obowiązku, lecz o tym, czy został on spełniony przez adresata, czy też może nie.

Czasami też uznawano istnienie idealnych wzorów postępowania. W etyce na przykład moglibyśmy uznać, że istnieją pewne idealne wzory dobrego postępowania. Wtedy też wypowiedź ,,Jan powinien pomóc swojemu bliźniemu’’ jest prawdziwa, gdy stwierdza istnienie takiego idealnego wzoru postępowania. O ile w przypadku etyki wydaje się to intuicyjne, gdy przyjmiemy stanowisko, że istnieją nierelatywne wzory postępowania, to trudno mówić o czymś takim w przypadku takich obowiązków, jak wspomniany obowiązek posprzątania narzucony przez matkę dziecku. Wydaje się bowiem nieintuicyjnym powiedzieć, że istnieje w sposób sposób wieczny obowiązek posprzątania pokoju.

Spór w tej sprawie nie stracił na aktualności, a jego sedno dotyczy wnioskowań. W przypadku zdań logicznych mówimy, że z przesłanek wynika logiczne wniosek, gdy na mocy samej budowy zdań i znaczenia stałych logicznych (jak koniunkcja, implikacja i tak dalej) niemożliwa jest sytuacja, w której przesłanki są prawdziwe, a wniosek fałszywy. Co to jednak znaczy, że z obowiązku (dozwolenia, zakazu) wynika inny obowiązek (dozwolenie, zakaz)? Problemy te próbuje się rozwiązać głównie w ramach logik modalnych, w których rozważa się tak zwane możliwe światy. Zgody w tej sprawie jednak wciąż nie ma.

Zostaw komentarz!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.